Burzliwa sesja Rady Gminy Przyłęk.
Podczas sesji Rady Gminy Przyłęk, która odbyła się 14 listopada 2025 roku, doszło do nieoczekiwanej i budzącej emocje zmiany na stanowisku przewodniczącego rady. Wydarzeniu temu towarzyszyła mocna, pełna zarzutów wypowiedź radnego i byłego przewodniczącego, Łukasza Wnuka, który otwarcie skrytykował sposób funkcjonowania rady oraz relacje jej członków z wójtem gminy.
Zaskakujące kulisy decyzji kadrowej
Radny Łukasz Wnuk ujawnił, że – jak twierdzi – wójt Gminy Przyłęk już w czerwcu miał wskazać osobę, która obejmie funkcję przewodniczącego rady. Wnuk podkreślał, że w jego ocenie przebieg aktualnej sesji potwierdził wcześniejsze przewidywania wójta, wymieniając z nazwiska Małgorzatę Grzegorczyk jako wskazaną wcześniej kandydatkę. Radny postawił pytanie, czy wójt był „jasnowidzem”, czy też z góry wiedział, jak potoczą się wydarzenia.
Mocne oskarżenia o brak niezależności
W trakcie wypowiedzi radny Wnuk ostro ocenił działania rady, twierdząc, że jej praca jest w pełni uzależniona od wójta. Według jego obserwacji wiele decyzji ma być ustalanych poza oficjalnymi obradami sesji. Podkreślił, że nie tak wyobrażał sobie pracę w radzie i że – jego zdaniem – podobne odczucia mogą mieć także inni radni.
Apel o zmianę stylu pracy rady
Radny zwrócił uwagę na potrzebę większej przejrzystości i otwartej dyskusji podczas posiedzeń. Odwołał się również do zawodowej przeszłości wójta jako nauczyciela, stwierdzając, że relacja między nim a radnymi przypomina układ „nauczyciel–uczniowie”, co – jak zaznaczył – nie powinno mieć miejsca w organie stanowiącym. Zaapelował o to, aby decyzje podejmowała rada, a wójt pełnił rolę wspierającą, podkreślając, że obecnie „tak to nie działa”.
Link do sesji Rady Gminy Przyłęk – TUTAJ.
Źródło: Sesja Rady Gminy Przyłęk.
Niestety, zachowanie p. Wójta było w pełni do przewidzenia. Sposób w jaki doszedł do władzy, jego działalność przedwyborcza były przedsmakiem tego, co teraz robi. Zobaczymy, jak długo tak porządzi. Panie Wójcie, czasy się zmieniają, komuna się skończyła, czas dorosnąć.
Jaki to był sposób? Opisz proszę, bo jestem ciekaw.
A czego się spodziewaliście się po dyrektorze klepanym po ramieniu przez kolesi z PeSeLu. Jak zwykle wielkie obiecywanie a teraz to wychodzi jaki jest naprawdę wójt-dyrektor, tylko do koryta.
Byleby się ustawić i nakarmić swoich. W obronie p. wójta stają Ci, co mają ma tym zysk: tradycyjnie – najpierw jedni, teraz drudzy. Rodziny radnych zatrudnione w budżetówce, a i są tacy Radni co sami pracują np. w Ośrodku Zdrowia i są zależni od władzy.
Niestety, ale to najgorszy wybór jakiego kiedykolwiek ta gmina dokonała. Wszystko leży, na nic nie ma pieniędzy. Podobno gminę nawet na papier nie stać i jest zakaz zamawiania ryz papieru do końca roku! W ciągu półtora roku urzędowania 3 razy zmienił się przewodniczący rady gminy. Tam nikt nie nadaje się do sprawowania swoich funkcji. Mają gdzieś sprawy gminy. Zależy im tylko na tej marnej diecie radnego. Najgorsze, że te osobistości będą rządzić tą gminą jeszcze kilka lat! Dobrze chociaż, że tyle ludzi przejrzało na oczy. Szkoda jednak, że tak późno!
Jak radnym był Wnuk, jakoś mu nie przeszkadzało co się w gminie działo, lansował się z wójtem i było dobrze. Jak po jego ekscesach zdjęli go z Przewodniczącego, to teraz zobaczył co się dzieje? Sam ma wiele za uszami, to powinien siedzieć cicho.
Tylko, że ten cały wojt i jego działania nie podobają się wielu innym ludziom. Tych ludzi jest coraz więcej. Dobrze, że jest ktoś, kto ma odwagę o tym mówić głośno a nie zamiatać pod dywan. To jest nieodpowiedzialny człowiek, który mówi jedno a robi drugie. I jak on wygląda? Toż to wstyd jak musi tą gmine gdzieś reprezentować. Nie tylko Wnuk o tym pisze zresztą. Była przewidnicząca także. A ona u mnie cieszy się szacunkiem w przeciwieństwie do w/w.
Tylko, że ten cały wojt i jego działania nie podobają się wielu innym ludziom. Tych ludzi jest coraz więcej. Dobrze, że jest ktoś, kto ma odwagę o tym mówić głośno a nie zamiatać pod dywan. To jest nieodpowiedzialny człowiek, który mówi jedno a robi drugie. I jak on wygląda? Toż to wstyd jak musi tą gmine gdzieś reprezentować. Nie tylko Wnuk o tym pisze zresztą. Była przewidnicząca także. A ona u mnie cieszy się szacunkiem w przeciwieństwie do w/w.
Tego samego formatu jest obecny dyrektor szpitala w Zwoleniu powołany za czasów Starosty Bernaciaka. Przez ostatnie 5 lat swojej nieudolnej kadencji w ramach „kary” został wybrany na kolejne 6 lat i już zaczął swoje dalsze destrukcyjne działanie od zwalniania pracowników pogotowia ratunkowego.