Wypadek w Atalinie na DK 12. Troje dzieci trafiło do szpitala.
W sobotę rano na drodze krajowej nr 12 w miejscowości Atalin doszło do groźnego zderzenia dwóch samochodów osobowych. W wyniku zdarzenia troje dzieci zostało przewiezionych do szpitala. Jak ustalili policjanci, sprawca wypadku nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
Przebieg zdarzenia i wstępne ustalenia
Do wypadku doszło 16 maja około godziny 8:00. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy zwoleńskiej drogówki, 68-letni mieszkaniec Dębina kierujący Volvo wyjeżdżał z drogi podporządkowanej na drogę krajową nr 12. Prawdopodobnie nie ustąpił on pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu Renault, co doprowadziło do bocznego zderzenia obu pojazdów.
Poszkodowani i uczestnicy wypadku
Renault kierował 38-letni mieszkaniec województwa lubelskiego. W pojeździe tym podróżowało łącznie pięć osób, w tym 43-letnia kobieta oraz troje dzieci w wieku 6, 9 i 14 lat. Nieletni pasażerowie zostali natychmiast przetransportowani do szpitala w celu wykonania szczegółowych badań diagnostycznych.
Brak uprawnień i działania policji
Przeprowadzone na miejscu badania alkomatem wykazały, że obaj kierowcy biorący udział w zdarzeniu byli trzeźwi. Podczas rutynowej weryfikacji danych w systemach policyjnych okazało się jednak, że 68-letni kierowca Volvo nie posiadał wymaganych uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Zwoleniu zabezpieczyli ślady na miejscu zdarzenia i prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładne okoliczności wypadku.
Utrudnienia na drodze krajowej nr 12
Bezpośrednio po wypadku ruch na odcinku DK 12 w Atalinie był poważnie utrudniony. Służby wprowadziły organizację ruchu wahadłowego, która trwała kilka godzin.
Źródło: KPP w Zwoleniu.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis