Skażona woda i milczenie.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Zwoleniu wydał alarmujące komunikaty dotyczące jakości wody z wodociągów publicznych na terenie powiatu zwoleńskiego. Badania wykazały drastyczne przekroczenia norm – woda z ujęć w Ostrownicy oraz Wólce Gonciarskiej jest niezgodna z wartością parametryczną przeznaczoną do spożycia przez ludzi. Powodem jest przekroczenie najwyższej dopuszczalnej wartości parametru ogólnej liczby mikroorganizmów w 22°C, która wyniosła ponad 300 j.t.k. przy dopuszczalnej normie 200 j.t.k. Sytuacja ta dotyka mieszkańców licznych miejscowości, takich jak m.in. Ostrówka, Ostrownica, Wólka Gonciarska, Kowalków, Borów, Dębniak, Niedarczów czy Zakrzówek.
Poważne zagrożenie dla zdrowia i brak reakcji
Przekroczony parametr mikroorganizmów stwarza bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia konsumentów. Szczególne środki ostrożności muszą zachować osoby należące do grup wrażliwych: niemowlęta, małe dzieci, osoby w podeszłym wieku, kobiety w ciąży oraz osoby z obniżoną odpornością. Woda ze wskazanych wodociągów bezwzględnie wymaga przegotowania przed spożyciem. Na tym tle dochodzi do skandalicznej sytuacji – Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Zwoleniu opublikowała tak kluczowy komunikat wyłącznie na swojej stronie internetowej, którą NIKT na co dzień nie odwiedza… Co więcej, władza samorządowa w tej sprawie całkowicie milczy, nie ostrzegając mieszkańców w sposób szeroki i skuteczny.
Sanepid milczy w mediach społecznościowych, pisząc o szczepieniach
Podczas gdy mieszkańcy powiatu zmagają się ze skażoną wodą i niebezpieczeństwem mikrobiologicznym, aktywność Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Zwoleniu na Facebooku budzi ogromne kontrowersje. Zamiast pilnych ostrzeżeń o zagrożeniu zdrowia, na profilu społecznościowym instytucji publikowane są zupełnie inne treści, lecz także istotne z punktu widzenia działalności. Sanepid informuje tam o bezpłatnych szczepieniach przeciw HPV dla osób w wieku 19–26 lat, jesiennym sezonie infekcyjnym i grypie, październikowym miesiącu świadomości raka piersi, Międzynarodowym Dniu Seniora, programie „Trzymaj Formę!” czy zapobieganiu marnowaniu żywności. Taka polityka informacyjna pozostawia mieszkańców bez wiedzy o realnym i bieżącym zagrożeniu.
Wściekłość mieszkańców i fala krytyki
Sprawa wywołała ogromne oburzenie wśród lokalnej społeczności, która nie kryje swojego żalu i wściekłości w komentarzach w mediach społecznościowych. Mieszkańcy czują się pozostawieni sami sobie i zarzucają instytucjom brak skutecznej komunikacji.
Jak relacjonuje Monika, komunikat na stronie sanepidu pojawił się 30 września, jednak gdyby nie doniesienia „Kuriera Zwoleńskiego”, nikt w ogóle nie wiedziałby, że w kranach płyną bakterie. Ostrzega ona również, że na stronie nie wyjaśniono jasno, od jak dawna mieszkańcy piją „ten syf”. Podobne zdanie ma Katarzyna, która gorzko zauważa, że brak informacji to w gminie standard. Z kolei Kinga przyznaje, że nie miała pojęcia o skażeniu i piła nieprzegotowaną wodę. Złość potęguje fakt, że sanepid – zamiast realnie działać i ostrzegać ludzi na szeroką skalę – jedynie „nas powiadamia” suchym wpisem na mało uczęszczanej stronie, co celnie wypunktowała Lidia. Ta sama mieszkanka powiązała swoje niedawne, niezrozumiałe zapalenie spojówek z tragiczną jakością wody w kranie.
Gdzie szukać rzetelnych informacji?
Jedynym miejscem, gdzie poszkodowani mieszkańci mogą znaleźć szczegółowe dane na temat jakości wody do spożycia, pozostaje oficjalna strona internetowa Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Zwoleniu pod adresem https://www.gov.pl/web/psse-zwolen oraz kontakt telefoniczny pod numerem 48 676 23 12. Dla kontrastu, bezpieczna woda płynie obecnie jedynie z wodociągu publicznego w Zwoleniu przy ul. Bogusza 29A, gdzie badania fizykochemiczne nie wykazały żadnych odchyłek od normy.
Źródło: Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Zwoleniu; Kurier Zwoleński.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis