Szczypiorniści Enei Orląt Zwoleń odnieśli kolejne zwycięstwo w I lidze piłki ręcznej mężczyzn, pokonując przed własną publicznością SBR Podlasie Nowe Piekuty 32:24 (do przerwy 15:11). Dzięki temu zwoleński zespół dopisał do ligowej tabeli kolejne trzy punkty.
Spotkanie 4. kolejki I ligi regionalnej mogło mylić obserwatorów, mimo że gospodarze od początku narzucili rywalom swoje warunki gry. Jedyny remis w meczu padł przy wyniku 1:1, po czym Orlęta przejęły inicjatywę i w 20. minucie prowadziły już 11:3.
Goście z Podlasia zaczęli jednak stopniowo odrabiać straty i w 30. minucie zmniejszyli różnicę do czterech bramek. Do 40. minuty gospodarze nie mogli uzyskać przewagi większej niż trzy trafienia (19:16). Wówczas ciężar gry wziął na siebie kapitan Eryk Figura, co pozwoliło zwoleńszczanom odskoczyć w 50. minucie na sześć bramek przewagi. Skuteczna gra obronna oraz końcowe minuty spotkania pozwoliły licznej grupie kibiców na świętowanie sukcesu. SBR Podlasie nie zdołało już doprowadzić do wyrównania ani objąć prowadzenia. W trakcie meczu obie drużyny miały po dwa rzuty karne, a wszystkie cztery próby zakończyły się bramkami.
Najwięcej bramek dla Enei Orląt Zwoleń zdobyli:
- Eryk Figura – 7 bramek
- Sebastian Stępień – 6 bramek
- Tymon Kamiński – 5 bramek
- Filip Sałbut i Michał Sałbut – po 4 bramki
- Norbert Maksymczuk, Gabriel Olichwiruk i Daniel Stępień – po 2 bramki
- W kadrze gospodarzy znaleźli się również: Matusiak, Wiejak, Markiewicz, Cieślak, Cieciora oraz Lasek.
W zespole gości najwięcej bramek (7) rzucił Jakub Tadysiak. Tradycyjnie wsparcia drużynie udzielił Sekretarz Gminy Zwoleń, Mirosław Chołuj, który ufundował nagrodę dla najlepszego zawodnika Orląt – otrzymał ją Filip Sałbut.
Zwoleński zespół nie będzie musiał długo czekać na kolejne spotkanie. Już w sobotę, 10 października, o godzinie 18:00 Enea Orlęta Zwoleń zmierzą się na wyjeździe z Grot Anilaną Łódź.
Źródło: Enea Orlęta Zwoleń.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis