Szkoła zamknięta z dnia na dzień. Rodzice w szoku po porannym komunikacie z Kazanowa.
Nagłe ogłoszenie w mediach społecznościowych wywołało falę oburzenia. Część dzieci była już w drodze do szkoły, gdy zapadła decyzja o odwołaniu lekcji.
Poranny komunikat, który wywołał burzę
Około godziny 7.00 na oficjalnej stronie facebookowej Publicznej Szkoły Podstawowej w Kazanowie opublikowano pilny komunikat o treści:
U W A G A! Informujemy, że ze względu na warunki pogodowe lekcje w dniu dzisiejszym (15.01.) zostały odwołane. Decyzja została podjęta po rozmowie z przewoźnikiem oraz konsultacji z organem prowadzącym.
Informacja pojawiła się w momencie, gdy dzień szkolny praktycznie już się rozpoczął.
Dzieci na przystankach, szkoła zamknięta
Decyzja o odwołaniu zajęć wywołała silne emocje wśród rodziców. Jak relacjonuje jedna z matek dziecka uczęszczającego do tej placówki, komunikat opublikowano zbyt późno. Wskazuje, że część uczniów korzystających z transportu szkolnego miała autobus już o godzinie 6.30, a około 7.15 dzieci stały na przystankach, oczekując na przyjazd.
W tym czasie szkoła była już zamknięta, a zajęcia – odwołane.
„Jakie to bezpieczeństwo dzieci?”
Rodzice zwracają uwagę nie tylko na moment publikacji informacji, ale także na brak rozwiązań opiekuńczych. W dniu odwołania lekcji nie zapewniono świetlicy ani zajęć opiekuńczych. W ocenie jednej z matek rodzi to poważne pytania o bezpieczeństwo uczniów oraz realne możliwości rodziców, którzy – jak podkreśla – nie są w stanie w kilkanaście minut zorganizować urlopu w pracy.
Jedyna taka decyzja w powiecie?
Dodatkowe emocje budzi fakt, że – według komentarzy rodziców – Kazanów miał być jedyną gminą w powiecie, która tego dnia zdecydowała się na całkowite odwołanie zajęć szkolnych z powodu warunków pogodowych. Rodzice nie kryją frustracji i poczucia braku dialogu z mieszkańcami.
Najpierw to niech gmina zacznie współpracować z mieszkańcami. Jako jedyna w powiecie zamknęła dzisiaj szkołę z uwagi na warunki pogodowe. Informacja pojawiła się na stronie szkoły po godz. 7, gdzie część dzieciaków która ma autobus szkolny o 6.30 (tak o 6.30), o 7.15 stała na przystanku czekając na autobus. Jakie to bezpieczeństwo dzieci? Szkoła zamknięta, brak świetlicy i zajęć opiekuńczych, kto w 10 minut ogarnie urlop w pracy? Zaścianek i średniowiecze!
Sytuacja, która rozegrała się wczesnym rankiem, stała się przedmiotem ostrej krytyki i wywołała gorącą dyskusję wśród lokalnej społeczności.
Źródło: Publiczna Szkoła Podstawowa w Kazanowie.
Tylko tak dalej. Mamy burmistrzynie rondem z piekła…