Zwoleńscy szczypiorniści po starciu z liderem.
Szczypiorniści Enea Orląt Zwoleń zmierzyli się na wyjeździe z liderem I ligi regionalnej – KSSPR Końskie. Mimo niezwykle wyrównanego widowiska i walki do ostatnich minut, punkty pozostały w Końskich. Gospodarze zwyciężyli 32:29, zapewniając sobie tym samym udział w Turnieju Mistrzów.
Dramatyczna końcówka w Końskich
Spotkanie z faworytem rozgrywek od początku dostarczyło zgromadzonej publiczności ogromnych emocji. Przez większą część meczu gospodarze utrzymywali minimalną przewagę, jednak zawodnicy ze Zwolenia nie odpuszczali, depcząc liderowi po piętach. W 55. minucie na tablicy wyników widniał remis 28:28, co zapowiadało nerwową i ekscytującą końcówkę. Ostatecznie próbę nerwów lepiej znieśli szczypiorniści z Końskich, którzy w ostatnich fragmentach meczu zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Skuteczność zawodników ze Zwolenia
W zespole Enea Orląt najskuteczniejszy był Michał Sałbut, który zdobył 7 bramek. Solidne zawody rozegrali również Norbert Maksymczuk i Sebastian Stępień, zapisując na swoim koncie po 6 trafień. Na listę strzelców wpisali się także:
- Daniel Stępień – 4 bramki
- Kacper Tuszyński – 2 bramki
- Tymon Kamiński – 1 bramka
- Gabriel Olichwiruk – 1 bramka
- Adam Lubawy – 1 bramka
- Igor Domagała – 1 bramka
Niezawodne wsparcie kibiców
Mimo porażki, zawodnicy mogli liczyć na fenomenalny doping zwoleńskich kibiców, którzy licznie wspierali drużynę w hali rywala. Klub Kibica podkreśla jedność z zespołem, zaznaczając, że prawdziwą siłę pokazuje się zarówno po zwycięstwach, jak i po przegranych. Zwoleńscy fani zapowiadają dalsze, głośne wsparcie podczas nadchodzących meczów domowych, wierząc, że wspólna walka przyniesie kolejne punkty.
Najbliższe sportowe wyzwania
Enea Orlęta Zwoleń staną przed kolejną szansą na ligowe punkty już 28 kwietnia. Drużyna zmierzy się wówczas z MTS Liderem Radom. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 19:30. Zarówno klub, jak i kibice zapraszają wszystkich sympatyków szczypiorniaka do hali, by wspólnie nieść zespół do walki.
Źródło: Enea Orlęta Zwoleń; Klub Kibica Enea Orlęta Zwoleń.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis