Jan Kochanowski – proboszcz, którego parafianie nie znali




Słynny poeta i jego zaniedbane parafie – kontrowersje sprzed wieków.

Jan Kochanowski, choć nigdy nie przyjął święceń kapłańskich, pełnił funkcję proboszcza dwóch parafii – w Poznaniu i w Zwoleniu. W 1564 roku, wraz z objęciem katedry poznańskiej, przejął sześć wsi oraz prawo do pobierania dziesięciny z kilku innych miejscowości.

Nieobecność i zaniedbania

Kochanowski nie sprawował swoich obowiązków osobiście – kontaktował się z parafiami korespondencyjnie lub przez pełnomocnika. Wizytator parafii w Zwoleniu odnotował:

Pleban pan Jan Kochanowski, prepozyt poznański, nie ma święceń i nie rezyduje w swojej parafii; nie ma wiadomości, gdzie przebywa, uposażenie plebańskie jest bowiem zaniedbane, chociaż pleban jest dobrze opatrzony.

Parafianie przez cztery lata od objęcia probostwa nie znali swojego proboszcza.

Zrzeczenie się probostwa i życie prywatne

Po dziesięciu latach Kochanowski zrzekł się probostwa w Poznaniu i Zwoleniu. Następnie ożenił się z Dorotą i osiadł w Czarnolesie, poświęcając się życiu rodzinnemu i literackiemu.

Jak doszło do objęcia probostwa?

W czasach przed reformacją probostwo często było formą wynagrodzenia dla dworzan przez królów lub magnatów. Jan Kochanowski został proboszczem jako forma „zapłaty” za służbę, co tłumaczy jego brak zaangażowania w obowiązki duszpasterskie.

Źródło: Radom. Retrospekcja.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.