Po czterech dniach walki o życie w bydgoskim szpitalu zmarła 15-latka potrącona na lokalnej drodze między Radomicami a Ośmiałowem.
Do wypadku doszło 13 listopada około godziny 16.20 na odcinku drogi łączącej Radomice z Ośmiałowem. Według wstępnych ustaleń policji kierujący volkswagenem, wykonując manewr wymijania innego samochodu, nie zauważył idącej poboczem nastolatki.
Stan dziewczyny od początku określano jako bardzo ciężki. Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowaną do szpitala w Bydgoszczy.
Mimo intensywnych działań lekarzy życia 15-latki nie udało się uratować. Nastolatka zmarła 17 listopada. Informację o jej śmierci potwierdziła nadkom. Małgorzata Małkińska z Komendy Powiatowej Policji w Lipnie.
Źródło: Oczami Strażaka.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis