Podwójne zabójstwa w województwie opolskim. Zatrzymano 17-latka i 29-letniego mężczyznę.
Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności dwóch odrębnych zbrodni, do których doszło w Kadłubie oraz w Sadach pod Niemodlinem.
Zbrodnia w Kadłubie. Ofiary znalezione w domu jednorodzinnym.
W nocy ze środy na czwartek (25/26 lutego) policja otrzymała zgłoszenie, że w jednym z domów we wsi Kadłub (gmina Strzelce Opolskie) mogą znajdować się ciała dwóch osób. Drzwi budynku były zamknięte, dlatego funkcjonariusze musieli je wyważyć.
Na miejscu potwierdzono, że doszło do podwójnego zabójstwa. W domu mieszkały cztery osoby: starsza kobieta, jej wnuczka z 38-letnim partnerem oraz 17-letni prawnuk. Według nieoficjalnych informacji ofiarami są seniorka oraz 38-letni mężczyzna, partner wnuczki i ojczym nastolatka.
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opole, Stanisław Bar, na ciałach ujawniono liczne rany kłute i rąbane. Niewykluczone, że do zabójstwa użyto siekiery lub noża. Trwają czynności procesowe mające ustalić sprawcę.
Po kilkugodzinnych poszukiwaniach policja zatrzymała 17-latka, który mieszkał z ofiarami. Nastolatek został ujęty na terenie powiatu krapkowickiego. Nie miał przy sobie niebezpiecznych narzędzi i nie stawiał oporu. Ma zostać przesłuchany w Prokuraturze Rejonowej w Strzelcach Opolskich. Kluczowe znaczenie dla śledztwa będą miały również wyniki sekcji zwłok.
Zabójstwo w Sadach pod Niemodlinem. Zatrzymany brat jednej z ofiar
Do drugiego zdarzenia doszło w miejscowości Sady pod Niemodlinem. W środę wieczorem policjanci zostali wezwani do jednego z domów jednorodzinnych w związku z awanturą rodzinną.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali zamknięty budynek. Przez okno zauważyli ciała dwóch osób. Wezwane pogotowie ratunkowe potwierdziło zgon 24-letniej kobiety i 29-letniego mężczyzny. Według wstępnych ustaleń przyczyną śmierci mogły być rany zadane nożem. Druga z ofiar była znajomym rodzeństwa.
Na strychu domu policjanci odnaleźli 29-letniego brata zamordowanej kobiety. Podczas zatrzymania mężczyzna zaatakował jednego z funkcjonariuszy, po czym został obezwładniony. Zatrzymany nie został jeszcze przesłuchany. W sprawie prowadzone są dalsze czynności, w tym sekcje zwłok.
Śledczy podkreślają, że oba zdarzenia są odrębnymi sprawami, do których doszło w różnych miejscowościach województwa opolskiego.
Źródło: TVN24; Gazeta; TVP3 Opole.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis