Staś Zieliński po hospitalizacji w Warszawie – dobre wiadomości dla rodziny i lekarzy




Mały mieszkaniec powiatu zwoleńskiego walczy z dystrofią mięśniową Duchenne’a.

Za Stasiem Zielińskim, chłopcem z powiatu zwoleńskiego zmagającym się z dystrofią mięśniową Duchenne’a (DMD), zakończony właśnie pobyt w szpitalu w Warszawie, na oddziale chorób nerwowo-mięśniowych. To właśnie tam leczeni są mali pacjenci cierpiący na tę rzadką, nieuleczalną chorobę, której postęp można jednak spowolnić dzięki odpowiedniej terapii i rehabilitacji.

Pozytywne wyniki badań i efekty intensywnej rehabilitacji

W trakcie hospitalizacji, Staś przeszedł szereg badań i testów mających ocenić tempo rozwoju choroby. Z radością rodzice chłopca przyjęli informację, że wyniki testów sprawnościowych okazały się lepsze niż podczas poprzednich badań. To efekt systematycznej rehabilitacji oraz włączenia terapii sterydowej, która – zgodnie z zaleceniami lekarzy – może poprawiać sprawność ruchową u dzieci z DMD.

Leczenie to jednak wymaga stałej kontroli, ponieważ wiąże się także z działaniami niepożądanymi. W ostatnich badaniach u Stasia wykazano podwyższony poziom hormonów tarczycy, co wymaga dalszej diagnostyki oraz konsultacji endokrynologicznej.

Dzielny pacjent i źródło uśmiechu dla całego oddziału

Podczas całego pobytu w szpitalu Staś wykazał się niezwykłą odwagą i cierpliwością. Współpracował z personelem medycznym, zjednywał sobie innych pacjentów i – jak podkreślają bliscy – stał się prawdziwym „małym promyczkiem” oddziału, wnoszącym uśmiech i ciepło do szpitalnych sal.

Nadzieja na terapię genową i wdzięczność za wsparcie

Rodzina Stasia z nadzieją oczekuje na dobre wiadomości dotyczące możliwości wdrożenia terapii genowej, która daje szansę na zatrzymanie postępu choroby. Jak podkreślają, każda decyzja medyczna podejmowana jest z najwyższą ostrożnością, by przyniosła chłopcu jak najwięcej korzyści i jak najmniej skutków ubocznych.

Najbliżsi chłopca dziękują wszystkim osobom, które wspierają Stasia i jego leczenie – zarówno dobrym słowem, modlitwą, jak i pomocą finansową. Dzięki zaangażowaniu i solidarności społeczności możliwe jest kontynuowanie terapii, która daje nadzieję na dłuższe i lepsze życie tego dzielnego chłopca.

Źródło: Staś Zieliński.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.