Sylwester w Zwoleniu: 600 wystrzałów i pytanie, które wisi w powietrzu… Zwierzęta już Wam podziękowały?
W Sylwestra 2025 roku rynek w Zwoleniu wypełnił się tłumem mieszkańców, szampanów i… hukiem fajerwerków. Punktualnie o północy wystrzelono 600 wystrzałów, celebrując zakończenie jubileuszu 600-lecia miasta. Widok imponujący, emocje niesamowite – ale pytanie nasuwa się jedno: czy ktoś pomyślał o zwierzętach?
Jubileusz czy chaos dla zwierząt?
Tłumy ludzi wiwatowały pod urzędem miejskim, odliczając ostatnie sekundy starego roku. Burmistrz Arkadiusz Sulima w towarzystwie mieszkańców uśmiechał się, składając noworoczne życzenia. A tymczasem psy, koty i dzikie zwierzęta w okolicy musiały przeżywać szokujące eksplozje w samym sercu nocy.
600 wystrzałów – spektakl czy stres dla przyrody?
O godzinie 0:00 rozpoczął się jubileuszowy pokaz pirotechniczny. 600 wystrzałów fajerwerków odbiło się echem po rynku, przyciągając oklaski ludzi… i zapewne panikę wśród wszystkich zwierząt w promieniu kilometrów.
Niektórym mieszkańcom taki huk wydawał się magiczny, innym – już w pierwszych sekundach pokazu – pojawiła się refleksja, że radość ludzi kosztuje spokój i życie zwierząt. Czy miasto Zwolenie naprawdę świętuje w imię wszystkich mieszkańców, czy tylko ludzkich?
Podsumowanie
Sylwester i Nowy Rok w Zwoleniu przeszedł do historii jako spektakularny pokaz świateł i huku. Jubileusz miasta zakończony. Tylko czy w tej historii nie zapomniano o cichych mieszkańcach – zwierzętach, które przeżyły tę noc w strachu?
Źródło: Opracowanie własne.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis