Nowa rzeźba w czarnoleskim muzeum i skrajne emocje mieszkańców. Otwierają instalację i pytają o koszty.
W Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie uroczyście odsłonięto rzeźbę-instalację „Ogrodzenie/Fence” autorstwa Moniki Sosnowskiej. Wydarzenie, które zbiegło się z 442. rocznicą śmierci poety, wywołało jednak ogromne poruszenie w regionie. Powiatowy serwis informacyjny „Kurier Zwoleński” przygląda się nie tylko samemu wydarzeniu, ale przede wszystkim burzliwej dyskusji, jaką wywołały wśród internautów koszty i zasadność inwestycji.
Uroczyste odsłonięcie w rocznicę śmierci poety
Wydarzenie w Ogrodzie Sztuki Castrum Doloris miało symboliczny wymiar, gdyż odbyło się dokładnie w 442. rocznicę śmierci Jana Kochanowskiego. Z tej okazji uderzono również w „Dzwon poziomy” – rzeźbę-instalację Tomasza Domańskiego, która stanęła w czarnoleskim parku w ubiegłym roku.
Dzieło Moniki Sosnowskiej pt. „Ogrodzenie/Fence” z 2010 roku, które wcześniej prezentowano m.in. w Antwerpii, Bruton i Nowym Jorku, znalazło swój stały dom w Czarnolesie. Muzeum i Ogród Sztuki Castrum Doloris zapraszają do odwiedzania placówki. Organizatorzy złożyli podziękowania artystce oraz przybyłym gościom, a także Piotrowi Polichtowi za interesującą prezentację twórczości rzeźbiarki.
Burza w sieci: Mieszkańcy pytają o koszty i celowość
Choć samo wydarzenie miało charakter kulturalny, opublikowane materiały spotkały się z falą niezwykle krytycznych komentarzy ze strony lokalnej społeczności. Mieszkańcy powiatu zwoleńskiego i sympatycy muzeum nie kryją oburzenia, wskazując na gigantyczne koszty przedsięwzięcia oraz brak proporcji między wydatkami a realnymi potrzebami kultury.
W dyskusji przewijają się informacje o kosztach sięgających niemal 500 tysięcy złotych. Nie brakuje również ironicznych opinii, że dzieło przypomina uszkodzony płot z placu budowy lub skutek kolizji drogowej. Internauci wprost zarzucają instytucji niegospodarność i brak szacunku dla dziedzictwa Mistrza Jana, pisząc, że „Jan Kochanowski przewraca się w grobie”.
Głosy krytyki: Mecenat prywatny kontra wydatki publiczne
Komentujący zwracają uwagę na problem wydatkowania publicznych pieniędzy na dzieła sztuki współczesnej w dobie braku środków na inne cele kulturalne. Jeden z internautów zauważył, że sztuka tego formatu powinna opierać się na prywatnym mecenacie, a nie angażować publiczne fundusze, gdy w kulturze są pilniejsze wydatki.
Mimo sympati do samego muzeum i spuścizny poety, część komentujących uważa, że za tę decyzję „ktoś powinien słono beknąć”. Głosy te pokazują głęboki podział i niezrozumienie części lokalnej opinii publicznej dla nowoczesnych form artystycznych wprowadzanych do historycznego czarnoleskiego parku.
Źródło: Muzeum Jana Kochanowskiego.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis