Zatrzymanie funkcji życiowych w gminie Przyłęk.
W niedzielę 18 stycznia 2026 roku, w godzinach porannych, na terenie gminy Przyłęk doszło do nagłego zdarzenia medycznego z udziałem 49-letniej kobiety. Kobieta wracała z kościoła samochodem prowadzonym przez sąsiada, w towarzystwie swojej matki. W trakcie przejazdu doznała nagłego ataku duszności, a następnie straciła przytomność.
Kierujący pojazdem zatrzymał samochód na jezdni i podjął próbę uzyskania pomocy, wybiegając na drogę i próbując zatrzymać nadjeżdżające pojazdy.
Podjęcie działań ratunkowych
W tym czasie drogą przejeżdżał radiowóz Komendy Powiatowej Policji w Zwoleniu, którym poruszał się asp. Bartłomiej Chmurzyński z Wydziału Ruchu Drogowego. Po zatrzymaniu się i ustaleniu przyczyny postoju pojazdu funkcjonariusz dowiedział się, że jedna z pasażerek nie oddycha i doszło u niej do zatrzymania funkcji życiowych.
Policjant natychmiast przystąpił do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Czynności ratunkowe były prowadzone nieprzerwanie przez dłuższy czas. W trakcie reanimacji do działań dołączały kolejne osoby, które zatrzymały się na miejscu zdarzenia, w tym inny kierujący oraz strażak, który po przybyciu na miejsce przejmował kolejne zmiany przy reanimacji.
Oczekiwanie na służby medyczne
Według relacji świadków czas oczekiwania na przyjazd zespołu ratownictwa medycznego wynosił od około 20 do 30 minut, przy czym dokładny czas jest trudny do jednoznacznego określenia z uwagi na stres i dynamiczny przebieg zdarzenia. W tym czasie matka poszkodowanej, zgodnie z zaleceniami przekazanymi telefonicznie, udała się do domu po dokumentację medyczną, pokonując dystans około pięciu kilometrów i wracając na miejsce jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych.
Policjant niezwłocznie wezwał karetkę pogotowia, a po przybyciu zespołu ratownictwa medycznego kobieta została przekazana pod ich opiekę. Ze względu na bardzo poważny stan zdrowia poszkodowanej na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którym przetransportowano ją do szpitala.
Dalsze losy poszkodowanej
Pomimo długotrwałej reanimacji i podjętych działań ratunkowych stan kobiety określany był jako krytyczny. Niestety, w dniu 21 stycznia 2026 roku kobieta zmarła. Nabożeństwo żałobne zostało odprawione 24 stycznia 2026 roku w Przyłęku.
Refleksje po zdarzeniu
Zdarzenie wywołało liczne komentarze ze strony osób obecnych na miejscu, które zwracały uwagę na długi czas oczekiwania na przyjazd karetki pogotowia oraz na fakt, że w reanimacji uczestniczyło kilka osób, nie tylko funkcjonariusz Policji. Podkreślano również, że działania podejmowane przez policjanta były zgodne z jego obowiązkami służbowymi, jednak sytuacja unaoczniła problemy systemowe związane z dostępnością zespołów ratownictwa medycznego na danym obszarze.
Świadkowie zgodnie wskazują, że w takich zdarzeniach kluczowe znaczenie ma szybka reakcja wszystkich służb, a każda minuta ma bezpośredni wpływ na rokowania poszkodowanego.
Źródło: KPP w Zwoleniu; Komentarze Czytelniczki Echa Dnia.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis