Wiaty przystankowe powstaną, ale co z chodnikiem i komunikacją publiczną? Głos zabrała lokalna społeczność.
Choć Gmina Kazanów pozyskała ponad 217 tys. zł na realizację czterech ważnych projektów, w tym montaż nowych wiat przystankowych w Ostrownicy i Rudzie, część mieszkańców gminy nie kryje mieszanych uczuć. W komentarzach pod informacją o przyznanym dofinansowaniu pojawiły się pierwsze społeczne postulaty – głównie dotyczące potrzeby dalszych inwestycji w infrastrukturę i transport publiczny.
Jednym z pierwszych głosów, które pojawiły się w dyskusji, jest komentarz p. Wojtka:
Co z tego skorzysta Ostrownicka Kolonia? Może będziemy mieli chodnik? Proszę, niech się władze Miasta i Gminy wypowiedzą na tę propozycję. Pozdrawiam.
To krótka, ale bardzo wymowna wypowiedź, która odkrywa palącą potrzebę poprawy bezpieczeństwa pieszych. Brak chodnika wzdłuż drogi w tej części gminy to temat, który – jak się okazuje – wciąż pozostaje nierozwiązany, mimo że infrastruktura drogowa jest modernizowana w innych miejscowościach.
Nowe przystanki? Tak – ale co dalej?
Na komentarz odpowiedziała p. Iwona, która potwierdza, że nowe wiaty powstaną, jednak wskazuje na szerszy problem związany z komunikacją zbiorową:
Ostrownica Kolonia to raczej nic z tego nie będzie miała. Za to Ostrownica będzie mieć nowe przystanki. Moja propozycja jest taka – skoro będą nowe przystanki, to może pani Burmistrz postara się o jakąś komunikację publiczną, bo jak do tej pory to tylko szkolne busy jeżdżą.
To kolejny wyraźny sygnał, że mieszkańcy oczekują działań systemowych, a nie tylko punktowych inwestycji. Sam przystanek bez regularnych połączeń – jak zauważają internauci – niewiele zmienia w codziennym życiu osób pozbawionych dostępu do własnego transportu.
Potrzeby mieszkańców – więcej niż tylko symboliczne działania
Komentarze te pokazują, że mimo pozytywnego odbioru inwestycji, społeczność lokalna ma coraz większą świadomość swoich praw i potrzeb. Nowe przystanki, place zabaw czy infrastruktura drogowa są ważne, ale – jak wskazują mieszkańcy – potrzeba też rozwiązań zwiększających realną dostępność i bezpieczeństwo.
To moment, w którym warto zadać pytania:
-
Czy budowa przystanków w Ostrownicy to zapowiedź uruchomienia połączeń autobusowych?
-
Czy Ostrownica-Kolonia doczeka się w końcu chodnika i lepszego połączenia z centrum gminy?
-
Czy lokalne władze wezmą pod uwagę głos mieszkańców, nie tylko w planach budżetowych, ale również w codziennej polityce infrastrukturalnej?
Gmina odpowie na głos mieszkańców? Czas na dialog!
Choć inwestycje zaplanowane na 2025 rok są ważnym krokiem dla Kazanowa i okolicznych miejscowości, to jasno wynika, że dialog z mieszkańcami musi stać się integralną częścią procesu planowania lokalnego rozwoju. Chodniki, komunikacja, bezpieczeństwo pieszych – to nie tylko infrastruktura, ale podstawa codziennego życia i funkcjonowania każdej społeczności.
Władze gminy już nie raz pokazywały, że potrafią skutecznie sięgać po fundusze zewnętrzne. Teraz – jak sugerują mieszkańcy – czas sięgnąć również po ich głos i doświadczenie.
Źródło: Opracowanie własne na podstawie rozmów z mieszkańcami gminy Kazanów oraz komentarzy na profilu społecznościowym Teresy Pancerz-Pyrki – Burmistrza Kazanowa.
Od 4 lat nie mogę się o latarnie doprosić…