Zwoleńska synagoga: Historia, architektura i tragiczny kres nieistniejącego już zabytku




Zwoleń, miasto o wielowiekowej tradycji współistnienia kultur, kryje w swojej historii karty, które dziś wymagają przypomnienia. Miejscem szczególnym dla żydowskiej społeczności była synagoga, która przez ponad sto lat stanowiła centrum religijne i społeczne gminy. Choć dziś po budowli nie pozostał żaden ślad materialny, warto przywrócić pamięć o tym obiekcie, który był świadkiem rozwoju i dramatycznego końca zwoleńskich Żydów.

Lokalizacja: Świadek minionych pokoleń

Synagoga w Zwoleniu przez pokolenia zajmowała teren na południe od miejskiego Rynku, w pewnym oddaleniu od głównej zabudowy i sieci drożnych. Aż do 1939 roku do bożnicy nie prowadziła żadna wytyczona ulica. Dzisiaj, w miejscu, gdzie wznosił się ten ważny dla gminy budynek, znajduje się skrzyżowanie ulic Władysława Jagiełły, Tadeusza Kościuszki oraz Alei Pokoju. Powojenne zagospodarowanie terenu, w tym budowa Nowego Rynku i wyrównanie działek przez niemieckie władze okupacyjne, całkowicie zatarły materialne ślady nie tylko samej synagogi, ale również towarzyszących jej obiektów: mykwy, koszerni czy domu szkolnego.

Zarys historyczny: Od przywilejów po pożary

Obecność Żydów w Zwoleniu datuje się od XVI wieku. Już w 1578 roku król Stefan Batory wydał przywilej pozwalający im na osiedlanie się w mieście, a w 1591 roku Zygmunt III Waza zezwolił na posiadanie własnej synagogi. Początkowo dom modlitwy był prawdopodobnie drewniany.

Gmina żydowska w Zwoleniu, mimo okresowych napięć z chrześcijańskimi sąsiadami, rozwijała się dynamicznie. Z przywileju króla Michała Korybuta-Wiśniowieckiego z 1671 roku wiemy, że społeczność dysponowała nie tylko bożnicą, ale również domami dla kantora i szkolnika, szpitalem oraz łaźnią. Pomyślny rozwój gminy przerywały jednak tragiczne pożary. Synagoga płonęła m.in. w 1834 roku. W 1835 roku, dzięki zatwierdzeniu planów przez Komisję Rządową Spraw Wewnętrznych, wzniesiono nowy, murowany budynek, który służył społeczności aż do wybuchu II wojny światowej.

Wśród rabinów sprawujących opiekę nad gminą warto wymienić takie postacie jak Samson Szmulowicz Cukier, Haskiel Cukier czy Abram Chaim Filderbaum (pełniący tę funkcję w latach 1905–1939).

Architektura i wnętrze

Murowana synagoga z 1835 roku była budowlą orientowaną, wzniesioną na planie prostokąta. Obiekt charakteryzował się solidną konstrukcją: mury z cegły były otynkowane, a naroża wsparto masywnymi szkarpami (przyporami). Całość nakrywał monumentalny łamany dach polski z gontowym poszyciem.

Wnętrze budynku stanowiło połączenie części parterowej (sala modlitw) oraz piętrowej (babiniec). Główne wejście usytuowano od zachodu, natomiast wejście boczne, prowadzące do przedsionka i na babiniec (drewnianą galerię), znajdowało się od północy. Salę modlitw zdobiły bogate polichromie przedstawiające motywy religijne, cytaty biblijne oraz malarską iluzję kamiennych bloków. Centralny punkt sali stanowiła drewniana bima otoczona balustradą.

Tragiczny koniec

Kres zwoleńskiej synagogi nadszedł wraz z wybuchem II wojny światowej. We wrześniu 1939 roku, w wyniku niemieckiego bombardowania miasta, budynek uległ niemal całkowitemu zniszczeniu. Wypalone mury bożnicy, zgodnie z decyzją okupanta, zostały rozebrane jeszcze pod koniec 1939 lub na początku 1940 roku. Teren, na którym stała, wyrównano, usuwając ostatnie ślady dawnej świetności gminy, która przez wieki współtworzyła wielokulturową historię Zwolenia.

Opracowanie powstało na podstawie dostępnych źródeł historycznych, materiałów archiwalnych oraz badań naukowych dotyczących dziedzictwa żydowskiego w regionie radomskim.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.