Orlęta odrabiają straty w Ostrołęce i sięgają po kolejne zwycięstwo.
Zespół ze Zwolenia po trudnej pierwszej połowie odwrócił losy spotkania i dopisał 16. wygraną w sezonie, kontynuując pościg za liderem z Końskich.
Spóźniony początek i trudne wejście w mecz
Spotkanie 21. kolejki I ligi grupy C pomiędzy Trójką Ostrołęka a Eneą Orlętami Zwoleń rozpoczęło się z dziesięciominutowym opóźnieniem z przyczyn niezależnych od gości. Skrócona rozgrzewka oraz długa podróż wyraźnie wpłynęły na dyspozycję drużyny ze Zwolenia w pierwszych minutach rywalizacji.
Początek należał do gospodarzy, którzy szybko objęli prowadzenie. W 11. minucie, po trafieniu Kacpra Żebrowskiego, Trójka wygrywała już różnicą czterech bramek. Przewaga zespołu z Ostrołęki utrzymywała się także w kolejnych fragmentach – w 20. minucie było 12:7. Dopiero końcówka pierwszej połowy przyniosła poprawę gry Orląt, jednak do przerwy przegrywali 13:16.
Zdecydowana odpowiedź po przerwie
Druga połowa miała zupełnie inny przebieg. Zespół ze Zwolenia szybko odrobił straty – trzy kolejne bramki doprowadziły do wyrównania. W 35. minucie, po trafieniu Norberta Maksymczuka, Orlęta po raz pierwszy w tym meczu objęły prowadzenie.
Od tego momentu przewaga gości systematycznie rosła. Skuteczniejsza gra i większa płynność w ataku pozwoliły kontrolować przebieg spotkania i ostatecznie sięgnąć po zwycięstwo 31:26.
Kontuzja w końcówce spotkania
Wygrana została okupiona urazem Marka Starca, który w drugiej połowie opuścił boisko z powodu kontuzji stawu skokowego.
Kolejne punkty i pościg za liderem
Triumf w Ostrołęce był 16. zwycięstwem Enei Orląt Zwoleń w obecnym sezonie ligowym. Zdobyte trzy punkty pozwalają drużynie utrzymać kontakt z liderem tabeli z Końskich i kontynuować walkę o najwyższe cele.
Źródło: Echo Dnia; Enea Orlęta Zwoleń; Klub Kibica Enea Orlęta Zwoleń.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis