HORROR w gminie Policzna! Mieszkańcy oskarżają: „Narażają nasze życie!”




Gaz tryskał wysoko w górę, ludzie musieli uciekać z domów! Komentarze mieszkańców.

Sobotni poranek w powiecie zwoleńskim zamienił się w prawdziwy koszmar. Podczas prac na drodze krajowej nr 79 doszło do potężnego rozszczelnienia rurociągu gazowego. Wyrzut paliwa pod ogromnym ciśnieniem zmusił służby do ewakuacji mieszkańców i całkowitego zablokowania trasy. W sieci zawrzało – oburzeni obywatele mówią wprost o narażaniu ich życia i domniemanych nieprawidłowościach przy inwestycji.

Chwile grozy i ewakuacja

Do dramatycznego zdarzenia doszło 9 maja o godzinie 9:24 w miejscowości Wilczowola (gmina Policzna). Na przebudowywanym odcinku DK79 ciężki sprzęt uszkodził rurę gazowniczą średniego ciśnienia. Efekt był natychmiastowy i przerażający: gwałtowny wyrzut gazu ziemnego stworzył realne widmo wybuchu, który mógł zmieść z powierzchni ziemi okoliczne zabudowania. Strażacy z JRG Zwoleń oraz jednostek OSP ze Zwolenia i Policznej natychmiast rozstawili kurtyny wodne, by zapobiec tragedii. Decyzją dowództwa zarządzono pilną ewakuację mieszkańców z dziesięciu pobliskich domów.

Sześciogodzinna walka o bezpieczeństwo

Akcja ratunkowa, którą osobiście kierował Komendant Powiatowy PSP w Zwoleniu, trwała wiele godzin. Droga krajowa nr 79 została całkowicie odcięta od świata, a policja desperacko wyznaczała objazdy. Specjaliści z Pogotowia Gazowego zdołali opanować sytuację i uszczelnić rurociąg dopiero w szóstej godzinie działań. Choć tym razem nikt nie odniósł obrażeń, incydent wywołał falę wściekłości wśród lokalnej społeczności.

Mieszkańcy alarmują: „To nie był przypadek!”

W mediach społecznościowych oraz pod informacjami o awarii zawrzało od komentarzy ludzi, którzy nie kryją rozżalenia i strachu. Zdaniem wielu komentujących, sytuacja w Wilczowoli jest wynikiem wieloletnich zaniedbań i opierania inwestycji na wadliwej dokumentacji. Pojawiają się głosy, że mapy, na podstawie których prowadzona jest modernizacja trasy, są nieprawidłowe lub wręcz sfałszowane, co miało być zgłaszane inwestorom jeszcze przed rozpoczęciem robót.

Mieszkańcy podkreślają, że regularnie dochodzi do uszkodzeń wodociągów, a obecny wyciek gazu to kolejna, tym razem skrajnie niebezpieczna konsekwencja bałaganu w papierach. „Narażanie życia mieszkańców to się w głowie nie mieści” – czytamy w jednej z opinii. Inni zwracają uwagę na rażące rozbieżności między stanem faktycznym a ewidencją gruntów i budynków oraz księgami wieczystymi.

„Trzej muszkieterowie” walczą z systemem

W dyskusji pojawiają się również sygnały o desperackim oporze części mieszkańców wobec – jak to określają – bezprawia towarzyszącego przebudowie. Grupa lokalnych społeczników, nazywana przez sąsiadów „trzema muszkieterami z krzyżówki”, prowadzi aktywną walkę urzędową, wysyłając pisma do Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Twierdzą oni, że modernizacja w obecnym kształcie sieje spustoszenie, a winą za taki stan rzeczy obarczają nie tylko błędy w sztuce, ale i domniemane układy na szczeblach lokalnych.

Padają mocne oskarżenia o kumoterstwo, oszustwa oraz brak reakcji ze strony odpowiednich organów ścigania. Czy horror w Wilczowoli stanie się punktem zwrotnym, który zmusi decydentów do wyjaśnienia sprawy, zanim dojdzie do kolejnej, być może tragicznej w skutkach awarii? Mieszkańcy nie mają wątpliwości – tej sprawy nie da się już „zamieść pod dywan”.

Źródło: KP PSP w Zwoleniu; KPP w Zwoleniu; OSP w Zwoleniu; Echo Dnia; RMF FM; Kurier Zwoleński.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.