Tadeusz Duda nie żyje! Finał krwawej obławy!




Finał obławy w Małopolsce – poszukiwany Tadeusz Duda nie żyje.

Policja potwierdziła odnalezienie ciała 57-letniego Tadeusza Dudy, poszukiwanego w związku z tragicznymi wydarzeniami, do których doszło w piątek 27 czerwca w Starej Wsi (powiat limanowski, woj. małopolskie). Mężczyzna był podejrzany o zastrzelenie swojej córki i zięcia oraz postrzelenie teściowej.

Ciało odnaleziono w kompleksie leśnym

We wtorek 1 lipca, po godzinie 21:00, Komenda Powiatowa Policji w Limanowej poinformowała o odnalezieniu ciała Tadeusza Dudy, poszukiwanego w związku z tragicznymi wydarzeniami, które miały miejsce kilka dni wcześniej w Starej Wsi.

Jak podała młodszy aspirant Jolanta Batko, rzeczniczka limanowskiej policji, ciało mężczyzny odnaleziono w rejonie drogi powiatowej między miejscowościami Stara Wieś a Roztoka. Teren, na którym dokonano odkrycia, był objęty intensywnymi działaniami poszukiwawczymi.

Według informacji przekazanych przez lokalny portal Limanowa.in, zwłoki znajdowały się w lesie, przy drodze dojazdowej. Jako pierwsi ciało zauważyli mieszkańcy, którzy niezwłocznie powiadomili służby. Policjanci, przebywający w pobliżu, szybko zabezpieczyli miejsce zdarzenia.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że Tadeusz Duda odebrał sobie życie. Okoliczności śmierci są wyjaśniane przez prokuraturę i funkcjonariuszy prowadzących sprawę. Więcej informacji na temat dokładnego przebiegu zdarzenia nie zostało na ten moment ujawnionych.

Krwawa zbrodnia w Starej Wsi

Do dramatycznych wydarzeń doszło w piątek, kiedy Tadeusz Duda miał najpierw postrzelić swoją teściową, a następnie śmiertelnie zranić córkę i jej męża. Ciężko ranna kobieta została przetransportowana do szpitala.

Tuż po zbrodni sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia. Samochód, którym się poruszał, odnaleziono w pobliżu leśnej ścieżki, co wskazywało, że mógł ukrywać się w okolicznych lasach.

Zabił córkę i zięcia z zimną krwią! Wcześniej postrzelił teściową!

Zakrojone na szeroką skalę poszukiwania

W akcję poszukiwawczą zaangażowane były liczne jednostki: policja z różnych regionów kraju, oddziały kontrterrorystyczne, straż pożarna, wojsko oraz Straż Graniczna. Teren przeszukiwano zarówno pieszo, jak i przy użyciu dronów, psów tropiących oraz śmigłowców.

Zabójca powrócił! Otworzył ogień do policjantów i uciekł do lasu!

Źródło: Wirtualna Polska; Konflikty i Wiadomości Światowe; Limanowa.in




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.