Trzyletnia Laurka kontra śmiertelny wróg! Rodzice błagają o pomoc!




Trzyletnia Laurka walczy z nowotworem mózgu.

Rodzina trzyletniej Laury Zych z Antoniówki stanęła w obliczu najtrudniejszej próby. U dziewczynki zdiagnozowano złośliwy nowotwór mózgu – medulloblastomę IV stopnia. Walka o jej życie trwa, a każdy dzień przynosi nowe wyzwania.

Niepokojące objawy i dramatyczna diagnoza

Na początku lutego 2025 roku Laura zaczęła wymiotować, a jej stan z dnia na dzień się pogarszał. Mimo konsultacji lekarskich i zastosowanego leczenia objawowego, dziewczynka wciąż była bardzo osłabiona, nie jadła, nie piła, a także zaczęła tracić równowagę. 10 lutego trafiła na Oddział Pediatryczny szpitala w Radomiu. Dzień później wykonano tomografię komputerową, która ujawniła obecność guza mózgu o wielkości 5 cm.

Operacja i wyniki badań

11 lutego Laurę przewieziono do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, gdzie następnego dnia przeszła operację usunięcia guza. Początkowo rodzina miała nadzieję, że zmiana jest łagodna. Niestety, badania histopatologiczne potwierdziły najgorsze przypuszczenia – medulloblastoma, jeden z najbardziej agresywnych nowotworów wieku dziecięcego.

Trudne leczenie i powrót do podstaw

Po operacji rozpoczęto intensywne leczenie – chemioterapię, naświetlania oraz zabieg wszczepienia portu do podaży leków, żywienia i transfuzji. Choroba spowodowała regres rozwojowy – Laura ponownie uczy się chodzić i mówić. Wymaga specjalistycznej rehabilitacji, której koszt jednej serii sięga nawet 38 tysięcy złotych.

Potrzebna pomoc w walce o życie dziecka

Rodzina Laury robi wszystko, by zapewnić córce szansę na wyzdrowienie. Przed dziewczynką długie miesiące leczenia i terapii. Każde wsparcie – finansowe, organizacyjne czy emocjonalne – ma ogromne znaczenie. Rodzice apelują do mieszkańców regionu o pomoc w tej dramatycznej walce o życie dziecka.

Linki do zbiórek: https://www.siepomaga.pl/laura-zych oraz https://www.kawalek-nieba.pl/laura-zych/.

Źródło: Siepomaga.pl; Kawałek Nieba.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.